Pieczemy bezę doskonałą

Dla wielu osób, które znajdują się na początku swojej słodkiej przygody z cukiernictwem, przygotowanie dobrej bezy stanowi nie lada wyzwanie. Mimo, że do jej upieczenia, a raczej ususzenia potrzebne są tylko dwa składniki – białka jaj i cukier – osiągnięcie zamierzonego efektu wydaje się trudniejsze niż w przypadku innych wypieków. Na szczęście w rzeczywistości wcale takie nie jest. Wystarczy tylko znać kilka sprytnych trików.

Białka

Aby beza się udała białka muszą być świeże, dokładnie oddzielone od żółtek. To, czy będą wyciągnięte prosto z lodówki czy w temperaturze pokojowej nie ma aż tak dużego znaczenia, pod warunkiem, że nie jest to beza włoska – ta wymaga produktu w temperaturze pokojowej. Dodatkowo białka mogą być z dnia poprzedniego, a nawet odmrożone. Co więcej, wielu cukierników jest zdania, że uprzednio mrożone, a więc gęstsze, odparowane białka zdecydowanie poprawiają konsystencję bezy.

Cukier

Tak samo, jak białka, tak i rodzaj wykorzystanego do upieczenia bezy cukru ma niemałe znaczenie. Przede wszystkim musimy wiedzieć, że cukier puder, który znajdziemy w większości przepisów na bezę wcale nie jest odpowiedni. Dużo lepszy okazuje się cukier drobny (caster sugar) bądź też cukier granulowany (granulated sugar). A to dlatego, że używając zwykłego cukru przez cały czas ubijania mamy naszą masę pod dokładną kontrolą. Bezę powinniśmy ubijać aż do momentu całkowitego rozpuszczenia cukru. Czy nie ma już żadnych granulek możemy sprawdzić rozcierając odrobinę masy między palcami. Jeżeli chcemy wzbogacić smak wypieku o nowe smaki równie dobrze możemy sięgnąć po brązowy cukier trzcinowy, który dodatkowo nada bezie ładnego, kremowego koloru.

Narzędzia

Co ciekawe, na wysokiej jakości, odpowiednio dobranych składnikach spożywczych wcale się nie kończy. Dobra beza wymaga bowiem użycia określonych narzędzi. Po pierwsze, miska – pod żadnym pozorem nie może być plastikowa, dlatego zastąpmy ją naczyniem wykonanym z metalu, ewentualnie szkła. Na plastiku utrzymuje się tłuszcz, przez co ubijane białka spływają po jej ściankach. Ważne, aby naczynie było w temperaturze pokojowej, a nie jak to często bywa ogrzane po myciu w zmywarce. Oczywiście idealnie czyste i suche. Po drugie – trzepaczka do jajek jest lepszym rozwiązaniem niż miksery ręczne czy planetarne. Mimo, że to dość żmudna praca, niweluje ryzyko przebicia białek.
Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *