Ziarna ekspandowane i ich zastosowania

Ziarna ekspandowane to naturalnie zdrowy produkt, który można dowolnie łączyć z innymi składnikami, tworząc wyśmienite, lekkie i niskokaloryczne dania, przekąski i desery. Na szczęście coraz częściej pojawiają się zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w sprzedaży internetowej. Zacznijmy jednak od początku – co to jest ekspandowanie, jakie zboża poddawane są temu procesowi i jak jeść taką przekąskę? Przekonajmy się!

Zboża ekspandowane – proces produkcji i dostępne rodzaje

Ekspandowanie, a w języku angielskim puffing polega na traktowaniu zbóż gorącą parą oraz wysokim ciśnieniem. W tych warunkach ciężkie ziarna nagle przemieniają się w lekkie i delikatne niczym piórko. A co najlepsze, proces ten jest w pełni naturalny. Otrzymywany produkt jest więc pozbawiony substancji chemicznych, takich jak emulgatory, wzmacniacze smaku i sztuczne barwniki. Co więcej, stanowi bogactwo cennych składników odżywczych, a to dlatego, że ekspandowaniu mogą być poddawane wyłącznie całe ziarna zbóż. Owies, pszenica, żyto, gryka, kasza jaglana (proso), amarantus, kukurydza, ryż, soja, komosa ryżowa (quinoa) – jest z czego wybierać. Tym bardziej, że w dobrych sklepach cukierniczych dostępne są także z dodatkiem słodkich syropów lub suszonych owoców. Zresztą kupując wersję standardową według uznania ziarna możemy komponować np. z miodem, syropem klonowym, ulubionymi owocami i bakaliami.

Naturalna przekąska, dodatek do śniadania, ozdoba deserów

Ziarna ekspandowane to absolutnie genialny zamiennik zbyt słodkich i przetworzonych musli. Pysznie smakują zarówno z mlekiem, jak i jogurtami naturalnymi. Jeśli szczególnie dbamy o linie mogą też być alternatywą dla grzanek w lekkich sałatkach ze świeżych warzyw. Sprawdzają się również w pożywnych, letnich koktajlach z kefiru, maślanki lub zsiadłego mleka z sezonowymi owocami (np. z truskawkami). Pamiętajmy bowiem, że dzięki nim posiłki stają się bardziej sycące, zyskują wartości odżywczych. Z tego względu nawet bez żadnych dodatków są smaczną i zdrową przekąską. Tuczące krakersy, paluszki, chipsy czy też herbatniki przestają nam być potrzebne! A kiedy pieczemy tort, ciasto lub babeczki okazują się zupełnie nietuzinkową dekoracją!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *